Come and wine with us!
piątek, 11 września 2026 · Żoliborz, Warszawa · już za nami
Jesteś tu, gdzie jesteś, bo sama to zrobiłaś.
25 założycielek, menedżerek i liderek, jeden ogród, wino i 4 godziny bez pośpiechu. Nie ma agendy ani sceny, nikt nie liczy, z iloma osobami porozmawiałaś.
315 PLN · 18:30 do 22:30
Winnice Mołdawii, Żoliborz
Najdroższe w budowaniu firmy nie są narzędzia ani reklama. Najdroższe są rozmowy, których nie odbyłaś.
Jesteś jedną osobą od zmiany: od wspólniczki, od pierwszej klientki z branży, do której nigdy nie docierasz, od kogoś, kto zna odpowiedź, której szukasz od wiosny. Nie da się z góry powiedzieć, która to osoba, i dokładnie dlatego wchodzi się do sali.
Wystawianie się na nowe kontakty nie jest miłym dodatkiem na koniec tygodnia. To ta część pracy, którą najłatwiej odłożyć i którą najdrożej się odkłada.
315 PLN to nie wydatek na wino. To wieczór z 24 osobami, których jeszcze nie znasz, a jedna z nich może być tą jedną.
4 godziny otwartego networkingu, na stojąco i na siedząco, jak komu wygodnie. Bez prelekcji, bez panelu, bez rundy przedstawiania się, bez niczego, co trzeba wysiedzieć.
Przychodzisz, kiedy ci pasuje. Nie ma momentu, na który można się spóźnić, bo nic się nie zaczyna.
Nikt nie mówi ze sceny. Krążysz po ogrodzie, siadasz, dosiadasz się, odchodzisz. Wino i finger food są przez cały czas.
Albo moment, w którym część z was idzie jeszcze gdzieś dalej. Ta część to już nie nasz program.
Mała winiarnia i sklep na Żoliborzu, z winem mołdawskim, rumuńskim i gruzińskim. Mamy rezerwację w częściowo prywatnym ogrodzie, więc nasze 25 osób ma tam swój własny kąt.
To nie jest sala konferencyjna i o to chodzi: ogród, girlandy, stoliki, które da się zsunąć. Miejsce, w którym kończysz rozmawiając z kimś przez 2 godziny.
Ubierz się pod pogodę. Wieczór jest półplenerowy. Ogród jest zadaszony, a gdyby zrobiło się zimno, jest gdzie wejść do środka. Weź jednak coś na wierzch i buty, w których postoisz na trawie i żwirze.
Stefana Czarnieckiego 63A, WarszawaOkoło 10 minut pieszo od metra Plac Wilsona.
Otwórz w Mapach GoogleNie dzielimy sali na branże. Technologia, firmy kreatywne, finanse, prawo, handel, zdrowie i kobiety prowadzące własne biznesy. Filtrujemy tylko jedno: poziom. Średni i wyższy szczebel, kobiety, które o czymś decydują.
01
Własna firma, własne ryzyko. Jednoosobowa działalność albo spółka z zespołem, na tym etapie to ta sama rozmowa.
02
Team leaderka, head of, dyrektorka, C-level albo w zarządzie. Odpowiada za budżet i za ludzi, rzadko za siebie.
03
Poważne stanowisko i własny projekt obok. Przychodzi po ludzi, pomysły i kontakty, których nie zbierze przy biurku.
Rozmawiasz z kimś, kto rozumie: 65% osób w tym ogrodzie prowadzi własną firmę. Reszta prowadzi zespoły i budżety w cudzej.
Z Warszawy i spoza niej. Zrobiłyśmy 90 wydarzeń w 7 miastach i głównie z tego wiemy, kto powinien siedzieć obok kogo.
Dziękujemy wszystkim, które przyszły 11 września do ogrodu. Kolejne wieczory Imperfect CEO są już w kalendarzu, a osoby z listy dowiadują się o nowych terminach pierwsze.
2 osoby, które będą znały twoje imię, zanim skończysz pierwszy kieliszek.
Założycielka, Imperfect CEO
15 lat budowania firm w Londynie, Singapurze i Warszawie, ponad 200 firm w mentoringu i dyplom z architektury, który przydaje się częściej, niż zakładała.
Pierwsze spotkanie Imperfect CEO było dla 8 kobiet, 4 lata temu. Dziś społeczność to ponad 1 200 kobiet w 7 miastach i wciąż rośnie. Zasada się nie zmieniła: zacząć zanim będzie gotowe, powiedzieć wprost, co jeszcze nie działa, i robić dalej.
Bloomberg TV London · Forbes · MamStartup
Community Manager, Warszawa
Ponad 6 lat pracy w międzynarodowych firmach: technologia, operacje, strategia, zarządzanie programami. Buduje własny produkt cyfrowy, który ma pomóc w decyzji podejmowanej zwykle po omacku: gdzie i jak ułożyć sobie życie w innym kraju.
Sama mieszkała w 5 krajach, więc zna i ekscytację, i papierologię zaczynania od nowa. Dziś jest w Polsce i to ona pilnuje, żeby rozmowy w tym ogrodzie zamieniły się w coś, z czego skorzystasz w poniedziałek.
Expatki: to jej powiesz pierwsze cześć tego wieczoru.
andrea.enoae@imperfect.ceo
Każda uczestniczka wychodzi z torbą od dwóch marek, które chciały być w tym ogrodzie. Rzeczy małe, użyteczne i dobrane pod tę salę.
Partner goodie bagu
Funkcjonalne mieszanki herbat od polskiej marki: na energię, trawienie, skupienie i spokój. Naturalne składy, bez dodatków, i osobna nazwa na każdy nastrój.
kodeksmetaboliczny.pl @kodeksmetaboliczny.plPartner goodie bagu
Urządzenia laserowe i kosmetyki na porost i gęstość włosów. Technologia z dopuszczeniem FDA, polecana przez trychologów, w Polsce przez Asmedio.
hairmax.net.pl @hairmax_polskaWino i finger food przez cały wieczór, od 18:30 do zamknięcia. Wina mołdawskie, rumuńskie i gruzińskie, czyli to, na czym Winnice Mołdawii się znają, oraz wino bezalkoholowe dla tych, które nie piją. Przy barze nie dopłacasz już nic.
Tak, i dzieje się to automatycznie. Przy płatności podajesz adres do faktury, a jeśli kupujesz na firmę, także NIP. Faktura wystawia się i przychodzi mailem w momencie zaksięgowania płatności, więc nie trzeba jej potem szukać.
Jeśli wolisz zapłacić przelewem zamiast kartą, napisz na members@imperfect.ceo przed zakupem.
Tak. Mamy wino bezalkoholowe i nalewamy je z butelki do takiego samego kieliszka jak wszystko inne, więc nikt nie stoi z wodą i nie tłumaczy się z tego. Powiedz nam na miejscu albo napisz wcześniej, a dopilnujemy, żeby wystarczyło.
Tak. To miejsce jest jednocześnie sklepem, a tego wieczoru każda z sali ma zniżkę na butelki. Przydatne, jeśli trafisz na coś, co chcesz pić dalej we wtorek.
Winnice Mołdawii, Stefana Czarnieckiego 63A na Żoliborzu, około 10 minut pieszo od metra Plac Wilsona. Mamy rezerwację w częściowo prywatnym ogrodzie.
Tak, jak na dobrą kolację, plus jedna warstwa więcej. Wieczór jest półplenerowy: ogród jest zadaszony i jest gdzie wejść do środka, gdyby zrobiło się zimno, ale wrzesień w Warszawie po zmroku potrafi zaskoczyć. Szpilki i żwir też się nie lubią.
Tak, ale rezerwuje własne miejsce. Przy 25 miejscach nie trzymamy wejściówek na osobę towarzyszącą.
Po polsku i po angielsku, w tej sali działa jedno i drugie. Expats są u nas mile widziane i nie trzeba znać polskiego, żeby wziąć udział. Każdy krąg wybiera swój język, a przechodzenie z jednego na drugi w środku rozmowy jest tu normalne.
To jest normalny przypadek, nie wyjątek. Większość przychodzi sama, a przy braku agendy nie ma czego przerywać: możesz dołączyć do dowolnego kręgu w dowolnym momencie.
Dla osób na samym początku: tych, które dopiero szukają pomysłu, i tych po pierwszej pracy. Grupa jest mała i dobieramy ją tak, żeby każda rozmawiała z kimś na porównywalnym poziomie. Branża nie ma znaczenia, poziom ma.
Do 6 września 2026 włącznie, czyli do 5 dni przed wieczorem, zwracamy 100% ceny i nie pytamy o powód. Napisz na members@imperfect.ceo, a pieniądze wrócą tą samą drogą, którą przyszły. Po tej dacie bilet przepada, bo wino, jedzenie i ogród są wtedy już zamówione na konkretną liczbę osób.
Piątek, 11 września 2026. Winnice Mołdawii, Żoliborz, 18:30 do 22:30.
Zobacz nadchodzące wydarzenia